Wpisy z tagiem: film

niedziela, 04 grudnia 2011
Proszę o adres Pana Adama ! Przyjaciółka, 17 września 1967

Adam Hanuszkiewicz - uwielbiam ! Wszystkie Panie kochały Adama Hanuszkiewicza, jedną z nich była Pani Beata…

Adam Hanuszkiewicz - uwielbiam !

czwartek, 30 czerwca 2011
Gdzież się podziała ekranu pieszczotka ? Nowy Kurjer, 17 sierpnia 1930

Entuzjasta kinoman w sonecie na cześć Ksenji Desni zapytuje gdzież się ona podziała. Nowy Kurjer odpowiada gdzie można spotkać Ksenję -"najweselszą z koteczek ". Xenia Desni

Tagi: film
17:49, staraprasa , Portrety
Link Komentarze (1) »
wtorek, 31 maja 2011
Warszawianki z lat trzydziestych, Ilustracja Polska, 21 stycznia 1934

Dziś w Polsce słyną z urody i czaru Warszawianki, które jednoczą w sobie uroki Polek z Kresów, z Pomorza, z pod Tatr, z wszystkich dzielnic…”

Rita Lorma

"Wieczny nieprzemijający urok : twarz kobiety. Oto Rita Lorma, czarująca Warszawianka i wschodząca gwiazda polskiego filmu przedstawia nowoczesny typ niewieści." 

Warszawskie aktorki w obiektywie Mieczysława Bilażewskiego.

 Mieczysław Bilażewski autor portretów warszawskich

Połączenie demonicznego wampa i słodkiego dziewczęcia z polskiego dworku czyli Warszawianki z lat trzydziestych :

Krystyna Ankwiczówna

Krystyna Ankwiczówna bohaterka filmów „Cham” i „Zamarłe echo”, łączy w sobie talent i ekspresję wielkiej artystki ze słodyczą kwiatu. 

Ewa Erwicz

Ewa Erwicz bohaterka nowego filmu „Alarm” wytwórni „Gong” ma w twarzy cos demonicznego.

 Maria Malicka

Znakomita artystka scen polskich Marja Malicka, oto jej uroczy uśmiech, w którym główną rolę grają oczy i usta…

Elżbieta Dankiewiczówna

Elżbieta Dankiewiczówna młoda śpiewaczka, której rokują dużą przyszłość, posiada subtelny uduchowiony profil.

Lula Dorey

Lula Dorey, wschodząca gwiazda polskiego filmu. Pogoda, wiara, radosne spojrzenie w przyszłość, oto co mówi jej twarz.

Ludka Furmańska

Ludka Furmańska, artystka teatru „8.30”, posiada wszelkie warunki na wielka gwiazdę filmową, a przedewszystkiem  tajemniczy uśmiech odwiecznej kobiecości.

 Irka Litewnicka

Irka Litewnicka, tancerka teatru warszawskiego „8.30” grywa we filmach „Parada rezerwistów” i „Prokurator Alicja Horn”. Buzia jej promienieje słodyczą dziewczęcia z polskiego dworku.

  W latach trzydziestych kanony piękna wyznaczały między innymi Marlena Dietrich i Greta Garbo. Kobiety wzorowały się na nich, upodabniały się do ówczesnych ikon stylu. Jak widzimy, warszawskie artystki starały się osiągnąć zamierzony efekt głównie za pomocą depilacji brwi. Spośród tego grona jedynie Maria Malicka wydaje się mieć swój indywidualny styl i to właśnie ona odniosła największy sukces w branży aktorskiej.

 Mocno wytuszowane rzęsy i cienkie, podkreślone kredką, brwi były najbardziej wyrazistymi elementami w makijażu kobiety przełomu lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku.

„Brwi jak łuk tęczy"

„Kiedy metalową pincetą zacząłem wyskubywać jej brwi, wściekła się, odsuwając twarz: „Co to znaczy?!"- „Ależ pani Dietrich - skłoniłem się z szacunkiem - nie mam niczego złego na myśli. Niech pani zwróci uwagę na rysunek swoich powiek. Ma pani powieki bardzo piękne, jak żadna z kobiet. Większość kobiet ma powieki przysłonięte skórą spod brwi. Pani zaś ma powieki odsłonięte. Należy ten fakt podkreślić. Wysoko uniesione, wygięte w łuk brwi, wzmocnią efekt. „Widzi pani - mówiłem do niej spokojnie jak do dziecka - ma pani brwi bardzo piękne, tylko nieco za grube. W zbliżeniach będą wyglądać jak dwa czarne paski na czole. Zwykłe brwi zwykłej kobiety. Proszę spojrzeć - palcami lekko uniosłem jej brwi - czy tak nie będzie lepiej? Pani brwi powinny wyglądać jak łuk tęczy po letnim deszczu".

(..)Wziąłem pincetę i zacząłem delikatnie wyskubywać włosek po włosku, nadając brwiom kształt idealnego łuku. „Brwi jak łuk tęczy" - zamruczała ironicznie, śledząc zmrużonymi oczami każdy ruch mojej ręki. Ostrożnie, raz po raz zdmuchiwałem włoski ze skóry, jakbym ciepłym oddechem ożywiał chłodną bladość kobiecego czoła. Była to prawdziwie jubilerska robota. Nie wiedziałem czemu, ale gdy tak metalową pincetą skubałem wąziutkie brwi, serce waliło mi w piersiach, jak nigdy.”

Stefan Chwin „Dolina radości”

środa, 20 kwietnia 2011
Kapitan Kloss śpiewa, Przyjaciółka, 8 czerwca 1969

"Był taki czas" - piosenkę wykonuje Pan Stanisław Mikulski odtwarzający postać Hansa Klossa w serialu "Stawka większa niż życie".

"Był taki czas " sł. Wojciech Młynarski, muz. Jerzy Matuszkiewicz, śpiewa Stanisław Mikulski.

 

środa, 23 marca 2011
Liz Taylor - ostatnia bogini miłości, Ameryka, nr 80, 1964

Elizabeth Taylor i Paul Newman w filmie" Kotka na gorącym blaszanym dachu".

Elizabeth Taylor - ostatnia hollywoodzka bogini miłości.

Tagi: film
14:48, staraprasa , Portrety
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 stycznia 2011
„Wolę umrzeć niż poddać się”, aktor Eddie Polo o filmie dźwiękowym - fragm.wywiadu, Nowy Kurjer, 27 lipca, 1930

„Wolę umrzeć niż poddać się”, aktor Eddie Polo o filmie dźwiękowym - fragm.wywiadu, Nowy Kurjer, 27 lipca, 1930

Tagi: film
22:29, staraprasa , Artykuły
Link Komentarze (2) »