wtorek, 29 marca 2011
Sokoły rozrabiają, Nowy Kurjer, 17 października, 1930

Członkowie Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" z Puszczykowa rozrabiają!

sobota, 26 marca 2011
Niesłychany skandal - dom Beethovenów zburzony ! Nowy Kurjer, 28 listopada 1930

Niesłychany skandal - dom Beethovenów zburzony !

Nie wszyscy słyszeli o tym, że przodkowie Ludwiga van Beethovena przybyli do Bonn, gdzie urodził się ten wybitny twórca, z miejscowości Mechelen, z Flandrii (obecnie Belgia). Według jednej z hipotez dotyczących etymologii nazwiska Beethoven, pochodzi ono od słowa "beet"- burak i liczby mnogiej słowa "hof"oznaczającego gospodarstwo lub ogród. Wedle drugiej wskazuje na kogoś wywodzącego się z lepszej, użyźnionej ziemi.

Pradziadek Ludwiga , Michel , popadł w rodzinnym mieście w poważne tarapaty finansowe – jego długi opiewały na 10000 florenów. W związku z tym opuścił dom w Mechelen (albo Malines) i udał się do mieszkających w Bonn synów- Corneilla i Ludwiga seniora - śpiewaka, później kapelmistrza i kompozytora.

Jaka szkoda, że kamienica rodziny van Beethovenów nie dotrwała do naszych czasów...

 Dom Beethovenów w Mechelen - Malines w Belgii.

Źródło : "Life of Beethoven", Alexander Thayer, tom I

Foto:http://www.flickr.com/photos/kazamel/sets/72157603228142917/

stare pocztówki miasta Malines (Mechelen)

Tagi: Belgia
20:37, staraprasa , Artykuły
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 marca 2011
Liz Taylor - ostatnia bogini miłości, Ameryka, nr 80, 1964

Elizabeth Taylor i Paul Newman w filmie" Kotka na gorącym blaszanym dachu".

Elizabeth Taylor - ostatnia hollywoodzka bogini miłości.

Tagi: film
14:48, staraprasa , Portrety
Link Dodaj komentarz »
sobota, 19 marca 2011
Niezwykła kariera "chłopca z ptaszkiem", Ameryka, nr 80, 1964

Charles Duelfer - chłopiec z ptaszkiem .Charles Duelfer i Willy Ley.

Kim jest dzisiaj „chłopiec z  ptaszkiem” ? Charles Duelfer, znany jest przede wszystkim jako autor miażdżącego wobec administracji G. Busha raportu, dotyczącego dochodzenia w sprawie irackiego arsenału nuklearnego.

Studiował na Uniwersytecie Connecticut i w Massachusetts Institute of Technology.  Karierę swą związał jednak nie z nauką a polityką i wojskiem.
Obecnie jest komentatorem wydarzeń bieżących . W tym artykule odnosi się do kryzysu w Libii :

 http://www.foreignpolicy.com/articles/2011/03/11/america_has_beaten_qaddafi_before?page=0,1

Charles Duelfer spędził ponad 25 lat w krajowej agencji bezpieczeństwa rządu USA. Był zaangażowany w działania polityki i wywiadu na Bliskim Wschodzie, Afryce, Ameryce Środkowej i Azji. Pracował nad amerykańskim programem nuklearnym i kosmicznym.

Duelfer dołączył do Polityczno-Wojskowego Biura Departamentu Stanu w 1983 roku , gdzie odpowiadał za działania podczas regionalnych konfliktów w Czadzie, Libii i Grenadzie oraz kwestie obrony. W 1984 roku został zastępcą dyrektora Biura Polityki Bezpieczeństwa Międzynarodowego. Był także zastępcą asystenta sekretarza stanu do spraw polityczno-wojskowych. Na tym stanowisku był odpowiedzialny za transfery broni, amunicji, licencjonowania i kontroli zbrojeń konwencjonalnych. Od stycznia do marca 1991 roku w Departamencie Stanu dowodził specjalnym zespołem podczas operacji Pustynna Burza.

Od 1993 do 2000 roku Duelfer był zastępcą szefa Specjalnej Komisji ONZ ds. Rozbrojenia Iraku (UNSCOM), która miała czuwać nad postępami w rozbrajaniu reżimu Saddama Husajna po pierwszej wojnie w Zatoce Perskiej. Jako specjalny doradca szefa CIA w Iraku, kierował dochodzeniem w sprawie obecności broni masowego rażenia w tym kraju. W latach 2003-2005 był szefem specjalnej grupy inspektorów poszukujących dowodów na istnienie tego rodzaju broni w Iraku. Sprawozdanie z prac komisji Duelfera zostało przedstawione prezydentowi i kongresowi w październiku 2004 r., na krótko przed wyborami prezydenckimi.

Charles Duelfer -wn.com

Duelfer powiedział : „W przededniu zorganizowanej przez Stany Zjednoczone inwazji na Irak kraj ten nie miał żadnych zapasów broni biologicznej i chemicznej zdatnych do użycia w walce, a jego program nuklearny "rozsypał się" po wojnie 1991 roku.”   „W dalszym ciągu nie sądzę, aby w Iraku była gdzieś ukryta broń masowego rażenia w ilościach o znaczeniu wojskowym” – stwierdził  Duelfer w tekście przygotowanym do odczytania na posiedzeniu Komisji Sił Zbrojnych Senatu USA.

Charles Duelfer jest autorem licznych artykułów i książek n.p. "Hide and Seek: The Search for Truth in Iraq,",(" Zabawa w chowanego: poszukiwanie prawdy w Iraku”.) Obecnie jest doradcą w zakresie wywiadu i bezpieczeństwa. źródła :
http://www.charlesduelfer.com/ , http://omnisinc.com. Artykuł w "Ameryce" pochodzi z magazynu "Life".

Tagi: USA
21:43, staraprasa , Portrety
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 marca 2011
Katastrofalne trzęsienie ziemi w Japonii z 1930 roku, Nowy Kurjer, 28 listopada 1930

Katastrofalne trzęsienie ziemi w Japonii z 1930 roku.

 

Dnia 26 listopada 1930 trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,3 stopnia uderzyło w północną część półwyspu Izu w Japonii. Liczba zabitych wyniosła 272 a rannych 572, 2 165 domów całkowicie zostało zniszczonych.

Między innymi podczas tego trzęsienia na niebie zaobserwowano niezidentyfikowane rozbłyski światła. Są to tak zwane światła trzęsienia ziemi. Czasem towarzyszą im chmury i mgły. Do tej pory dokładnie nie wiadomo co powoduje wystąpienie fascynującego zjawiska

Co ciekawe, w japońskim folklorze można odnaleźć mnóstwo istot, które zdaniem osób zajmujących się zjawiskami paranormalnymi, odpowiedzialne są za pojawienie się tego fenomenu. Niektóre z nich to : hitodama – unoszące się pod postacią kolorowych płomieni dusze zmarłych, kitsune - lisy ziejące tajemniczym ogniem czy japońskie duchy, yurei - blade zjawy odziane w białe kimono, które unoszą się nad ziemią, podobnie jak mgła lub chmura.

Sejsmogram trzęsienia z 1930 roku. Maruyama Ôkyo (1733-1795)Duch Oyuki

Historyczny sejsmogram trzęsienia z 1930 roku pochodzi z Hongo w Tokio, gdzie rejestrowano trzęsienia ziemi od 1899 do 1942 roku.

źródło: Earthquake Research Institute, Univ. of Tokyo , paraquake.com

Tagi: Japonia
21:34, staraprasa , Artykuły
Link Dodaj komentarz »
sobota, 12 marca 2011
Japońska pogarda wobec śmierci, Ilustracja Polska, numer 49, 1933

Admiralicja japońska przyjęła projekt nowego typu torpedy kierowanej przez pilota samobójcę

Torpedę wystrzeliwuje się przy pomocy sprężonego powietrza.

Natychmiast zgłosiło się 5000 oficerów marynarki do próbnych ćwiczeń.

 Japończycy znani są ze swego stoickiego spokoju i niewzruszonej postawy wobec rzeczy ostatecznych. Śmierć przyjmują z godnością i odwagą. Seppuku, niezwykle uroczysta ceremonia rytualnego samobójstwa, piloci Kamikaze i „ żywe torpedy” czyli Kaiten to przykłady pogardy dla śmierci oraz demonstracji honoru i męstwa japońskiego wojownika.

W roku 1281 armia mongolska pod wodzą Kubilaj-chana próbowała najechać Japonię drogą morską. Zwycięstwo Mongołów było prawie pewne kiedy nagle przetoczył się wielki tajfun i zniszczył mongolską flotę. Japończycy uznali, że burza została zesłana z samych niebios przez bogów. Zjawisko to nazwano Kamikaze czyli boskim wiatrem.

„Duch Kamikaze to coś, czym Japonia może chwalić się przed światem. To uosobienie japońskiej historii i kultury. Jestem z tego dumny. Tylko Japonia mogła się na to zdobyć.” Takeo Tagata. (wikicytaty)

Do jesieni 1944 roku, stało się jasne, że Japończycy po raz kolejny przegrywają w walce o ich imperium. Ponownie zwrócili się do tego "boskiego" wiatru. Tylko tym razem, "boski wiatr" przyszedł pod postacią ludzi, którzy byli gotowi poświęcić swoje życie, aby ratować ojczyznę. Przybył pod postacią pilotów samobójców, którzy przyjęli nazwę "kamikaze”. Udział w takiej misji dowodził , że woleli oni umrzeć niż zostać pokonani a utrata życia była zaszczytem dla nich samych i ich rodzin. Dużą rolę w idei misji odgrywał kodeks bushido, który uczył, że śmierć jest częścią życia, a każdy samuraj spokojnie jej wyczekuje.

„Wojownicy! Jesteście Bogami bez ludzkich pożądań. Jesteście o krok od chwały! Zróbcie to, a zajmiecie miejsce obok waszych chwalebnych przodków – samurajów! Będziecie wieczność delektować się szczęściem u boku Cesarza! Będę śledził wasze wysiłki do samego końca i zamelduję o nich u Tronu.”

Takijirō Ōnishi (wikicytaty)

Kaitenowcy - grupa

  „Proszę pogratulujcie mi ! Otrzymałem doskonałą okazję , by umrzeć. To mój ostatni dzień. Losy naszej ojczyzny zależą od decydującej  bitwy na morzu, na południu, gdzie upadnę jak kwiat z promiennego drzewa wiśni. Jesteśmy szesnastoma żołnierzami załogi bombowców. Niech nasza śmierć jest nagła i czysta jak rozbicie kryształu " (list kamikaze)

Kaiteny czyli torpedy przeznaczone do ataków samobójczych to wynalazek zaaprobowany przez japońską marynarkę wojenną w lutym 1944 roku. Projekt opierał się na konstrukcji parogazowej torpedy typu 92 i 93 zwanej Długą Lancą. Po raz pierwszy "żywych torped" użyto przeciwko amerykańskiej flocie 20 listopada 1944 roku. Były stosowane do końca wojny. Okazały się jednak bronią wysoce nieskuteczną. Jedynym sukcesem kaitenów było zatopienie 24 lipca 1945 roku niszczyciela eskortowego USS "Underhill".

Grupa Tenmu na kaitenach.

Więcej na ten temat: artykuł Kumiko Makihary z Times’ a  ”Dziedzictwo żywych torped”

http://pacyfik.net/artykul12.html

Torpeda typ 93 art. Ł. Pacholskiego http://www.militarium.net/viewart.php?aid=265

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kaiten

O polskiej jednostce żywych torped

http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBywe_torpedy 

 

Tagi: Japonia
15:12, staraprasa , Portrety
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 marca 2011
Panowie, noście brody! Ilustrowany Kuryer Codzienny, 13 czerwca 1926

Panowie, noście brody ! Oryginalny pomysł studentów uczelni amerykańskich.

wtorek, 08 marca 2011
Historia Beate Klarsfeld - łowczyni nazistów, Przyjaciółka, 17 listopada 1968

Beata Klarsfeld spoliczkowała kanclerza NRF Kiesingera w czasie zjazdu CDU w Berlinie.

 Beate na zjeździe CDU w Berlinie. foto parismatch.com

Beate Klarsfeld poświęciła całe życie, by ścigać zbrodniarzy wojennych. O słynnej łowczyni nazistów powstały dwa filmy, w których role tytułowe zagrały Farrah Fawcett i Franka Potente.

Beate urodziła się 13 lutego 1939 roku w Berlinie. Jej ojciec był żołnierzem Wehrmachtu a matka gospodynią domową. W wieku 21 lat Beate postanowiła opuścić Niemcy i wyjechać do Paryża, tam poznała swojego przyszłego męża, Serge’a , rumuńskiego Żyda, którego ojciec zginął w Oświęcimiu.

W 1963 r. udzielający im ślubu mer powiedział, aby kochali się w imię pogodzenia dwóch narodów.

Dziś Beate i Serge są znani dzięki akcjom ścigania zbrodniarzy hitlerowskich, m.in. Klausa Barbie i Maurice’a Papona. W 1971 roku przygotowywali uprowadzenie gestapowca Kurta Lischki za co zostali skazani na dwa miesiące więzienia. Po protestach międzynarodowej opinii publicznej wykonanie kary zawieszono. Kurt Lischka dzięki staraniom Klarsfeldów stanął przed sądem w Kolonii a 2 lutego 1980 roku został uznany za winnego zbrodni ludobójstwa i skazany na 10 lat pozbawienia wolności.

W 1970 roku Beate po przyjeździe do Warszawy została zatrzymana przez MO za krytykę władz komunistycznej Polski. Oskarżając państwo polskie o antysemityzm i wydalenie Żydów, w akcie protestu Beate Klarsfeld przywiązała się do drzewa na Marszałkowskiej i rozdawała ulotki. Po kilku godzinach wsadzono ją do samolotu lecącego do Paryża. Wkrótce Beate przygotowała podobną akcję w Pradze.

Beate Klarsfeld protestuje przeciwko obecności nazistów w polityce niemieckiej w Bundestagu w Bonn.

W 1996 roku Klarsfeldowie domagali się bezwzględnego ukarania Ratko Mladicia i Radovana Karadzicia za zbrodnie wojenne. Powtarzają , że szukają przede wszystkim sprawiedliwości a nie zemsty. Syn Klarsfeldów, Arno, jest znanym działaczem na rzecz praw człowieka i współpracownikiem prezydenta Sarkozy'ego. 

 Od lewej Beate Klarsfeld z Orderem Legii Honorowej, prezydent Francji Nicolas Sarcozy,córka Lida, mąż Serge i syn Arno, odznaczony Państwowym Krzyżem Zasługi podczas ceremonii w Pałacu Elizejskim 23 listopada 2007 roku. Foto : daylife.com  

Fragmenty wywiadu Kamilli Staszak z Beate i Serge’m Klarsfeldami :

Ścigając rzeźnika z Lyonu, pojechała pani aż do Boliwii.

Beate: W 1971 r. dowiedziałam się, że prokuratura w Monachium, na wniosek niemieckiej organizacji ofiar nazizmu, rozpoczęła śledztwo w jego sprawie. Altman mieszkający w Boliwii miał być Klausem Barbie. Pojechałam go odnaleźć i znaleźć dowody, że to faktycznie on. Rozpoczęła się walka o jego ekstradycję. Osądzono go dopiero w 1987 r.

W 1986 r. powstał na ten temat film „Łowczyni nazistów: Opowieść o Beate Klarsfeld”, w którym panią zagrała Farah Fawcett. W filmie próbowano panią zabić, a w życiu?

Beate: Dwukrotnie. W 1972 r. dostałam paczkę z bombą. W 1979 r. bombę z opóźnionym zapłonem podłożono w samochodzie. Wybuchła, kiedy nikogo w nim nie było. Wielokrotnie mnie zastraszano telefonicznie lub listownie. Nie wspomnę o naciskach i dobrych radach szeptanych przez różnych oficjeli. Próbowano mną manipulować, powoływano się na patriotyzm. Kiedy w 1970 r. Ernst Achenbach miał zostać przedstawicielem RFN w Komisji Europejskiej, mówiono o jego profesjonalizmie. W czasie wojny pracował w niemieckiej ambasadzie w Paryżu i przyczynił się do deportacji tysięcy Żydów do Auschwitz. Po wojnie pracował jako adwokat, broniąc byłych nazistów i lobbując za prawem, które miałoby objąć ich amnestią. W końcu decyzję o awansie do Komisji anulowano.

O spoliczkowaniu Kiesingera.

Serge: Czasami miałem wrażenie, że Beate przyjęła na siebie jakiś rodzaj pokuty w imieniu swojego narodu.

Dlatego w 1968 r. spoliczkowała pani kanclerza Kurta Georga Kiesingera?

Beate: W czasie wojny był szefem działu propagandy w ministerstwie spraw zagranicznych.

Po wojnie uwolniono go od zarzutów o współudział w zbrodniach hitlerowskich. Doprowadził do poprawy stosunków ze wschodnimi Niemcami, a ekonomicznie RFN stała się potęgą.

Beate: Co nie zmienia faktu, że jego nawrócenie na demokrację chrześcijańską było przebiegłym fortelem. Człowiek z taką przeszłością w rządzie był dla mojego kraju wstydem. On przed wojną nie był zwykłym Niemcem uwikłanym w historię, ale przyczyniał się każdego dnia do wzmacniania zbrodniczej ideologii.

Ludzie się zmieniają, żałują za błędy.

Beate: W moim kraju zbyt wiele rzeczy zbywano milczeniem. Sam Kiesinger, zamiast coś zrozumieć z tego, co się stało w jego życiu i w historii Niemiec, schować się do mysiej dziury i siedzieć cicho, miał czelność kontynuować karierę polityczną.

Nie było innego sposobu na zmuszenie go do dymisji?

Beate: To była desperacja. Wcześniej odwiedzałam uniwersytety, wysyłałam pisma i pisałam artykuły. Z tego powodu wyrzucono mnie z posady sekretarki, którą zajmowałam we Francusko-Niemieckim Biurze do spraw Młodzieży. Dopiero gdy go spoliczkowałam, media na całym świecie zaczęły pisać o jego przeszłości.

Skąd wziął się pomysł na taką akcję?

Beate: Pojawił się w jakiejś naszej rozmowie z Günterem Grassem, ale bardziej jako dowcip niż zadanie do wykonania. Zaprzyjaźniony fotograf załatwił mi legitymację prasową i mogłam wejść na kongres partii chrześcijańsko-demokratycznej, który odbywał się wówczas w Berlinie.

Ukarano panią?

Beate: Skazano na półtora roku więzienia, ale przypomniałam sędziemu o moim podwójnym obywatelstwie. Jako Francuzki nie miał prawa mnie sądzić w Berlinie Zachodnim, więc mnie wypuszczono. Tydzień później byłam już w Brukseli, gdzie Kiesinger miał przemawiać na posiedzeniu NATO. Kiedy mówił, krzyczałam, że jest nazistą, więc musiał zamilknąć. Jego kariera polityczna była skończona. W 1969 r. kanclerzem został Willy Brandt, który w czasie wojny walczył z reżimem hitlerowskim.

Jest ktoś, kogo chciałaby pani spoliczkować dzisiaj?

Beate: Jestem już starszą panią i pozostawiam to nowym pokoleniom.

Cały wywiad tutaj : http://www.polityka.pl/historia/1503992,1,wygrane-bitwy.read

źródło: http://www.klarsfeldfoundation.org/

 

07:08, staraprasa , Portrety
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 07 marca 2011
Czy kobiety potrafią kochać tak jak dawniej ? Polska Zbrojna, 26 listopada 1926

Wykład Claude'a Farrera o kobiecie.

Ciekawostka dla Pań: Historia miłosna opisana w książce Claude’a Farrera p.t. „Bitwa” zainspirowała Jacquesa Guerlaina do nadania nazwy słynnym perfumom Mitsouko. Akcja powieści „La Bataille” toczy się w czasie wojny rosyjsko-japońskiej. Główna bohaterka, Mitsouko, jest żoną japońskiego admirała zakochaną w angielskim oficerze. Guerlain był zafascynowany Dalekim Wschodem, być może również miał japońską kochankę. Poza tym chciał odwdzięczyć się Farrerowi za umieszczenie w innej powieści „Opium”  perfum Jicky . („Mitsouko” rozsławiła Catherine Deneuve w filmie „Piękność dnia”, był to także ulubiony zapach Jean Harlow, Charlesa Chaplina i Anais Nin.)

Tagi: kobieta
07:18, staraprasa , Artykuły
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 03 marca 2011
"Życie i podróż", "Książka do Czytania", Kasiński, Rawicz, 1884

Opowiastka "Życie i podróż".